czwartek, 18 grudnia 2014

"Tłuste lata" dla Fordonu?

Rok dobiega końca, a przed nami zupełnie nowa kadencja wraz z wszystkimi inwestycjami "nowej" władzy. Jak zamknęliśmy bieżący rok? Przede wszystkim pod znakiem coraz bardziej zaawansowanych prac nad linią tramwajową do Fordonu, wielkim szkieletem przyszłego sklepu Ikea i kolejnymi inwestycjami dookoła Centrum Onkologii. Każda z tych inwestycji cieszy, ale może czas już zacząć rozmawiać o tym co trzeba zrobić dalej?

Stary Fordon



Starówka największej dzielnicy to temat-rzeka. Tutaj cieszyć nas może otwarcie Cafe Rynek, które wniosło w serce Starego Fordonu trochę życia, a także rozpoczęte konsultacje społeczne w sprawie rewitalizacji nabrzeża Wisły, zagospodarowania bulwarów i części ulic do nich prowadzących. Otwarte zostaje pytanie jaki skutek przyniosą te konsultacje i kiedy dokładnie miasto przystąpi do realizacji tego planu, jednak już samo zbieranie pomysłów jest krokiem w dobrym kierunku i koniecznie trzeba trzymać kciuki, by jak najszybciej doszło do pierwszych działań miasta na rzecz poprawy wizerunku dzielnicy. To jednak nie wszystkie dobre wiadomości, gdyż w dniu 17 listopada w Starym Fordonie powołano do życia Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu. Trzymam kciuki za sukces tej organizacji i zapraszam Was także do zainteresowania się działaniami tej grupy pasjonatów, gdyż po ostatnich protestach na ulicy Bydgoskiej widać, że mieszkańcy są tam zmotywowani do działania. W połączeniu z powołaniem do życia Cafe Rynek daje to całkiem optymistyczny obraz rodzącego się społeczeństwa obywatelskiego w naszym mieście - to już najwyższy czas!

Fordonek (czyli Brdyujście)



Oczywiście dawnej nazwy używam z pełną premedytacją, gdyż bardzo podoba mi się fakt, że obecne Brdyujście nie było miejscowością "podbydgoską", a po prostu "podfordońską", która została do Bydgoszczy wcielona. To miejsce wiecznie niedoceniane i traktowane trochę po macoszemu nawet na tle samego Fordonu, ot taka "śluza" pomiędzy Fordonem i Bydgoszczą "główną", gdzie niewiele się dzieje i niewiele się też o tym miejscu mówi, najczęściej po prostu rzucając ogólnie "w Fordonie". Prawda jest taka, że jak już o śluzie mowa, to właśnie rewitalizacji śluzy między wodami Brdy i Wisły była jednym z najjaśniejszych punktów w ostatnim roku i z całego serca chcę, żeby był to pierwszy krok do rewitalizacji całego ujścia Brdy i znajdującego się tam toru regatowego. Co ciekawe, pewnie nie potrafiłbym docenić uroku tej śluzy, gdyby nie panowie z FotoDron.PRO  (+ ich FB), którzy stworzyli na swojej stronie FB całkiem obszerną galerię zdjęć powietrznych śluzy (i pozwolili mi podkraść jedno ze zdjęć do tego wpisu).



Śluza Brdyujście po remoncie widziana z powietrza. - fot. dzięki uprzejmości FotoDron.PRO

Naturalnym "przedłużeniem" już dokonanych prac w zalewie ujścia Brdy powinien być kompletny remont widowni i pozostałych obiektów toru (wieża sędziowska już we wrześniu doczekała się startu remontu), a przede wszystkim stworzenie wypożyczalni sprzętu pływającego, gdyż, nie oszukujmy się, z Fordonu nie każdemu może się opłacać wyprawa aż do samej przystani miejskiej tylko po to, aby popływać w kajaku. Jeśli szumne zapowiedzi władz miasta sprawdzą się, tor regatowy zostanie przystosowany do najnowszych standardów imprez sportowych, a sam akwen doczeka się rekreacyjnego zagospodarowania - sam bardzo chętnie będę spędzał tam swój czas!

Dobrych wiadomości dla tej części miasta jest więcej, gdyż to właśnie tutaj powstaje sklep Ikea, który z całą pewnością ściągnie w te rejony bardzo wiele osób i już teraz przyczynił się do rozbudowy infrastruktury drogowej Brdyujścia. Osobiście liczę na to, że ten zwiększony ruch przyczyni się do zagospodarowania wciąż jeszcze pustych działek w najbliższej okolicy i ogólnego ożywienia terenów łączących Fordon z resztą miasta. W trochę dalszej perspektywie względnie niedaleko od sklepu Ikea przebiegać będzie też południowo-wschodnia obwodnica miasta, która przetnie ulicę Fordońską na wschód od magistrali kolejowej, więc atrakcyjność inwestycyjna terenów jeszcze bardziej wzrośnie. Pytanie tylko, czy uda się to zrobić jeszcze w rozpoczętej teraz kadencji? Oby!


Nowy Fordon



Na koniec zostaje "największa część tortu", czyli Nowy Fordon. O potrzebie poprawy jakości przestrzeni miejskiej w tej części dzielnicy pisałem już przedtem i ku mojemu zaskoczeniu faktycznie coś się ruszyło. W niektórych miejscach pojawiły się ławki (miejskie, a nie spółdzielcze "przy blokach"), a temat powstania parku uniwersyteckiego znów zaczął się przewijać w rozmowach włodarzy miasta. Niestety, nic w tym kontekście nie mówi się o zaproponowanej przeze mnie koncepcji zagospodarowania starej parowozowni, zaś w samych rozmowach o tej ostatniej pojawiają się głosy, że nikt nie ma za bardzo pomysłu na dalsze działania. Najwyższy czas przypomnieć o koncepcji, którą senator Jan Rulewski miał prezentować Radzie Miasta jako patron konkursu.

Nie tak daleko od planowanego parku znajduje się Centrum Onkologii i to chyba najważniejszy punkt dla dzielnicy. Powstające w bezpośrednim sąsiedztwie Szpitala Onkologicznego ośrodki na prawdę miło mnie zaskoczyły. Innowacyjne Forum Medyczne, nowa Poliklinika Centrum, czy Centrum Paraolimpijskie to tylko kilka przykładów gwałtownego rozwoju kompleksu medycznego w Fordonie. Warto by było wykorzystać ten potencjał do powołania w Bydgoszczy placówki badawczej Polskiej Akademii Nauk, co powinno być jednym z podstawowych celów lobbingu naszych reprezentantów tak na szczeblu władz wojewódzkich, jak i osób zasiadających we władzach centralnych. 




Prace dookoła Centrum Onkologii wrą! - fot. Krystian Dobosz, Bydgoszcz w budowie (galeria)

Przenosząc się na drugi koniec dzielnicy warto skierować swoją uwagę na styk osiedli Tatrzańskiego i Niepodległości, gdzie od dłuższego czasu planowane jest powstanie kina, delegatury urzędu miasta i sporej części handlowej. O ile z powodu nieopłacalności inwestycji dotychczasowy inwestor wycofał się z projektu, warto ponownie zacząć szukać przedsiębiorstw zainteresowanych otwarciem kina w Fordonie, gdy tylko kursować zaczną nowe tramwaje. W znacznym stopniu poprawi to dostępność terenu, gdzie zaplanowano tę inwestycję, więc i samą jej opłacalność. Warto będzie naciskać na władze miasta, by do tematu powróciły!


Podsumowując



Fordon czeka jeden z najlepszych okresów, by lokować tam i zabiegać o lokowanie inwestycji. Bardzo mocno poprawia się skomunikowanie z miastem, a w kilku miejscach dzielnica aż prosi się o zagospodarowanie bardzo atrakcyjnych terenów. Jeśli zapowiadana obwodnica wejdzie w fazę realizacji, a przy obiektach UTP pojawi się "drugi Myślęcinek", to traktowana po macoszemu dzielnica może się wreszcie przebudzić i zamiast odstraszać ludzi statusem "dziury", może zacząć powoli zmieniać się w miejsce, gdzie faktycznie będzie się chciało żyć ze względu na jakość, a nie tylko niskie ceny mieszkań. Niestety, wymaga to woli politycznej i aktywnego zabiegania władz o inwestycje, a nie tylko czekania "aż przyjdzie ktoś z projektem", co nie jest wcale tak pewne w naszym mieście. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz