wtorek, 8 września 2015

Urzędnicy, miejmy wszystko głęboko... prócz nauki!

Przepychanki na szczeblu krajowym i wojewódzkim są przesączone sympatiami partyjnymi, niekończącym się przerzucaniem "prawilnością" i "lewactwem", a na to wszystko nakłada się jeszcze dyskusja o gender, orientacjach seksualnych i tolerancji dla uchodźców. To oczywiście są często ważne tematy, ale dla samej Bydgoszczy, na naszą miejską skalę, jest to wszystko kompletnie bez znaczenia. Jak pokazał przykład Poznania, najlepiej wychodzi się na podejściu neutralnym i skupieniu się w mieście na sprawach miejskich, zostawiając wszystkie "wyższe idee" wyższym szczeblom władzy i polityki. Powinno się to przekładać na każdą płaszczyznę, a w Bydgoszczy świetną okazję do pokazania, jak bardzo "mamy gdzieś" zewnętrzne przepychanki, daje nam teren po Zachemie. Już wyjaśniam!

Nie tak dawno temu byliśmy świadkami przepychanki o nazwę mostu nad Brdą, który stanął w ciągu Trasy Uniwersyteckiej. Jedna strona proponowała nazwać most imieniem zmarłej pod Smoleńskiem pary prezydenckiej, inni próbowali przeforsować swoją propozycję mostu im. Unii Europejskiej, a gdzieś tam w kuluarach przewijały się wszystkie inne propozycje, które przeszły bez większego echa. Ostatecznie nie wygrała żadna z powyższych propozycji, a most stał się po prostu "Mostem Uniwersyteckim", co jest względnie neutralnym rozwiązaniem, ale niestety osiągniętym w atmosferze sporu i ideologicznego fermentu. Nie ukrywam, że jeśli sytuacja miałaby się powtórzyć, to kompletnie by mnie to polityczne pitu-pitu zemdliło, więc najwyższy czas nauczyć się na własnych błędach i zmienić podejście, które wyraźnie się nie sprawdza.


Jedna z wielu wciąż jeszcze bezimiennych ulic na terenie dawnych zakładów chemicznych. - fot. Krystian Dobosz, Bydgoszcz w budowie
Niedawno, bo zaledwie dwa miesiące temu, miasto przejęło cały układ drogowy pozostały po zakładach chemicznych Zachem. Na chwilę obecną ulice tam funkcjonują pod nazwami nieoficjalnymi, stosowanymi wewnętrznie przez zakład, a przy tym często też dublującymi się z nazwami miejskimi, które ulicom nadane zostały oficjalnie. Bez wątpienia konieczne będzie znalezienie dla nich odpowiednich nazw w najbliższej przyszłości, więc postanowiłem wystosować odpowiednie pismo z własną propozycją. Poniżej załączam treść wysłanego dzisiaj do Rady Miasta Bydgoszczy (w szczególności Zespołu ds. Nazewnictwa Miejskiego) pisma:
Sz.P. Zbigniew Sobociński
Przewodniczący Rady Miasta Bydgoszczy
oraz Zespół ds. Nazewnictwa Miejskiego

W sprawie nazw ulic na terenach pozachemowskich

Szanowny Panie przewodniczący, szanowni członkowie zespołu do spraw nazewnictwa, 
na początku lipca bieżącego roku miasto Bydgoszcz przejęło sieć drogową na terenach po dawnych zakładach chemicznych Zachem. Ponieważ większość tych ulic funkcjonuje teraz pod nazwami używanymi dotychczas wewnętrznie przez zakłady, chciałbym zaproponować władzom miasta stworzenie pełnego układu dróg o nazwach odnoszących się do chemicznej przeszłości tego terenu. Dzięki przyjęciu spójnej systematyki nazewnictwa dla całego obszaru możemy mieć pewność, że ulice przekazane miastu w ostatnim czasie, znajdą godnych patronów i zagwarantują poszanowanie dziedzictwa pozostawionego nam przez bogatą i burzliwą historię.

Nazwy głównych ulic, które przecinają przejęte tereny, nadawać powinniśmy od nazwisk słynnych chemików, którzy nie mają jeszcze swojej ulicy w Bydgoszczy (niestety przez to nie można nadać nazwy Alfreda Nobla, ani Marii Curie-Skłodowskiej). Jest to także świetna okazja, by zawrzeć w tym gronie spore grono słynnych chemików wywodzących się z naszego województwa oraz chemików szczególnie zasłużonych w historii całej tej dziedziny nauki. Zgodnie z tym wzorcem na szczególną uwagę zasługują takie nazwiska ze świata badawczego, jak (propozycje w formie nazwy ulicy):

· ul. Kazimierza Funka
Twórca terminu "witamina" i odkrywca pierwszej witaminy z grupy B. W okresie międzywojennym prowadził w Warszawie prace nad wyizolowaniem insuliny.
· ul. Walthera Nernsta
Urodzony w Wąbrzeźnie laureat Nagrody Nobla, twórca trzeciej zasady termodynamiki oraz prawa podziału.
· ul. Michaela Faradaya
Chemik i badacz elektryczności. Prócz słynnej "klatki Faradaya" opracował także technikę elektrolizy, która do dziś stanowi jedno z podstawowych narzędzi chemików.
· ul. Tadeusza Reichsteina
Chemik, który jako pierwszy syntetyzował witaminę C, badacz działania hormonów. Urodzony we Włocławku, laureat Nagrody Nobla.
· ul. Dymitrija Iwanowicza Mendelejewa
Odkrywca prawa okresowości pierwiastków, twórca układu okresowego pierwiastków oraz jednej z odmian prochu bezdymnego, pirokolodionu.
· ul. Bernarda Pullmana
Chemik urodzony we Włocławku, współtwórca biochemii kwantowej.
· ul. Rosalind Elsie Franklin
Współodkrywczyni struktury DNA, badaczka RNA i struktur wirusów. Udoskonaliła technikę rentgenografii strukturalnej.
· ul. Jakuba Natansona
Urodzony w Warszawie chemik, który stworzył jeden z pierwszych barwników syntetycznych, fuksynę.
· ul. Thomasa Grahama
Badacz zjawiska dyfuzji, opracował metodę dializy, szczególnie użyteczną w medycynie.

Gdyby ta pula nazwisk nie okazała się wystarczająca, wtedy mniejsze uliczki, łączniki i drogi dojazdowe nazwać można od zjawisk i pojęć pochodzących bezpośrednio z dziedzin chemicznych. Słownik pojęć chemicznych jest na tyle bogaty, by pokryć dziesiątki ulic nazwami unikalnymi, a jednocześnie niebrzmiącymi zbyt skomplikowanie i łatwymi do zapamiętania. Przykładowe nazwy, które można nadać ulicom to: ul. Izotopowa, ul. Pierwiastkowa, ul. Jonowa, ul. Roztworowa, ul. Cząsteczkowa, ul. Krystaliczna, ul. Polimerowa itd.

Dodatkowym zyskiem wynikającym z przyjęcia przez miasto Bydgoszcz takiego systemu nadawania nazw, byłoby odcięcie się od wszelkich politycznych konotacji i oskarżeń o promowanie jakiejkolwiek ideologii. Nauka nie posiada narodowości, płci i rasy, więc przyjęcie jej jako podstawy nazewnictwa będzie wspaniałym przykładem rozdzielenia spraw miejskich od ogólnopolskich sporów na tle religijnym, światopoglądowym, politycznym i ideologicznym. Jednocześnie też ukłon w stronę wybitnych reprezentantów nauki będzie dobrą okazją, by zainspirować młodych mieszkańców miasta do kształcenia się na kierunkach ścisłych i pokazać, iż bycie naukowcem jest postawą w szczególności godną pochwały i uznania, także ze strony oficjalnych władz. Niech zostanie tym samym postawione jasne przesłanie, że wybitne osiągnięcia naukowe stanowią powód do dumy równie wielki, jak heroiczne czyny i poświęcenie na polach walk, czy osiągnięcia sportowe. Uważam, że w mieście o dwóch uniwersytetach i całym szeregu uczelni prywatnych oraz szkół technicznych, powinno się to spotkać ze szczególnym uznaniem, a wręcz powinno być naszym obowiązkiem oddawanie nauce odpowiedniego miejsca w życiu publicznym i funkcjonowaniu miasta.
Z poważaniem,
Przemysław Majkowski

Charakterystyczna brama wjazdowa.
- fot. Krystian Dobosz, Bydgoszcz w budowie
Podsumowując - czas przestać się oglądać na resztę kraju, na działania "innych graczy na scenie politycznej" i na zasłużonych działaczy takiej czy innej partii. Władze miejskie powinny być miejskie pod każdym względem i jeśli nie skorzystamy z okazji, by pokazać właśnie tą miejską neutralność, to stracimy o wiele więcej, niż jedynie kilka okazji do uhonorowania chemików. Stracimy przede wszystkim wiarygodność władzy, jako grupy osób chcących przede wszystkim dobra mieszkańców i nie zaangażowanej w wyścig szczurów na drabinach partyjnych. Mocno trzymam kciuki, by moja propozycja została przynajmniej wzięta pod uwagę i przedyskutowana w gronie radnych wchodzących w skład komisji odpowiedzialnej za nazewnictwo w mieście.

Bardzo też jestem ciekaw jak Wy, którzy czytacie właśnie mój wpis, wykorzystalibyście okazję, by nadać całemu szeregowi ulic zupełnie nowe nazwy. W jakim kierunku poszłyby Wasze propozycje i co Wy uznalibyście za odpowiednio zasłużone, by otrzymać własną część miasta?

2 komentarze:

  1. A może Czochralskiego to masz kogoś z naszego województwa i jest ojcem krzemu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Ale niestety jego imieniem już ochrzczono podrzędną uliczkę osiedlową i nie jest to po prostu nazwa dostępna, dokładnie tak samo jak wspomnianego Nobla i Marii Curie-Skłodowskiej :(

      Usuń