piątek, 11 grudnia 2015

Poprawmy Bydgoski Budżet Obywatelski!


W październiku bieżącego podsumowałem tegoroczną edycję BBO, gdzie pojawiły się moje główne uwagi do tej inicjatywy i wstępne propozycje zmian. Teraz, na stronie Urzędu Miasta Bydgoszczy pojawiła się ankieta, która ma na celu zebranie wsparcia od mieszkańców i (na co gorąco liczę) poprawę działania i udoskonalenie formuły budżetu. Ankietę znajdziecie POD TYM LINKIEM, a ja pozwolę sobie trochę szerzej omówić najbardziej palące sprawy, którymi trzeba będzie się zająć, by nasze obywatelskie fundusze o wiele sprawniej wykorzystywać. Punkt po punkcie i pytanie po pytaniu postaram się omówić tegoroczną ankietę, jednocześnie starając się jak najbardziej konstruktywnie uzasadnić swoje uwagi. Zaczynamy?


Czy jest Pana/Pani za utrzymaniem dotychczasowego podziału kwoty 5 mln zł na 29 osiedli, proporcjonalnie do liczby mieszkańców?
W obecnej formie podział środków jest mechaniczny i nie pozwala w żaden sposób na wyróżnienie szczególnie wartościowych projektów, które pojawiać się mogą w słabiej zaludnionych obszarach, a pod każdym innym względem wartościowych dla całego miasta. Bardzo często tereny słabiej zaludnione (np. Brdyujście, Smukała i Opławiec) posiadają wiele walorów, które przy odpowiednich nakładach mogą stać się prawdziwą ozdobą miasta. To takie miejsca jak tor regatowy, czy szalenie malownicze i w połowie dzikie tereny meandrującej Brdy. Gdyby brać pod uwagę samą liczbę mieszkańców, nigdy nie uda się przeprowadzić tam żadnej większej inwestycji, chociaż (przykładowo) wartość krajobrazowa i wypoczynkowa tych miejsc może bić na głowę wszystkie inne lokalizacje w naszym mieście. Właśnie dlatego uważam, że BBO podzielić należy na dwie pule, dzięki czemu część pieniędzy zostanie wydzielona z przeznaczeniem dla projektów o zasięgu ponadregionalnym i znaczącym dla całej Bydgoszczy. Proporcje tego podziału pozostawiam do oceny specjalistom od inwestycji, jednak zasada wydzielenia osobnej puli na projekty "duże" jest jak najbardziej kluczowa i niezbędna, by przestać stawiać jedynie place zabaw i parkingi, które nie wnoszą żadnych korzyści dalej, niż w obrębie jednego kwartału zabudowy. Warto przy tym także wprowadzić zasadę proporcjonalnego wzrostu kwoty BBO do wzrostu budżetu miasta.
Czy według Pana/Pani w ramach programu Bydgoski Budżet Obywatelski mogą być realizowane projekty na terenie szkół i innych jednostek miejskich?
Nie widzę powodu, by uniemożliwić inwestowanie na terenie szkół, jeśli tylko będzie to inwestycja dostępna dla wszystkich mieszkańców bez względu na to, czy są rodzicami dziecka w wieku szkolnym. Alternatywnie należałoby się zastanowić, czy nie powinno to zostać ograniczone zasadą bezwzględnej większości wszystkich oddanych głosów na danym osiedlu. Jeśli ponad 50% wszystkich mieszkańców zadecydowałoby o przeprowadzeniu inwestycji niedostępnej dla każdego, to absolutnie powinno się taką inwestycję dopuścić, zgodnie z duchem demokracji, której bezpośrednią formę stanowi BBO.
Czy według Pana/Pani w ramach programu Bydgoski Budżet Obywatelski Rady Osiedla powinny nadal pełnić funkcję opiniującą, tj. wskazywać głosującym, które projekty otrzymały opinie pozytywną, a które negatywną? Czy rola w ramach programu Bydgoski Budżet Obywatelski Rad Osiedla powinna ulec zmianie - jeżeli tak to w jakiem kierunku?
Należy koniecznie zmienić rolę rad osiedli! W obecnej formie ich wsparcie nie jest w żaden sposób merytoryczne, gdyż brakuje w nim nawet podstawowego uzasadnienia. To, czy opinia jest pozytywna, czy negatywna, powinno zawsze zostać poparte uzasadnieniem RO. Czy opinia jest negatywna, bo RO zaplanowało w tym miejscu inną inwestycję, czy też może zdecydowano, iż kolejny obiekt danego typu jest niepotrzebny? Czy zadecydowano o negatywnej nocie dla projektu, ponieważ nie pasuje to do ogólnej estetyki osiedla? Niestety, taka informacja nie znajduje się obecnie w BBO i jeśli opiniowanie przez rady osiedli miałoby mieć chociaż śladową wiarygodność, to od następnej edycji bezwzględnie powinna się pełna argumentacja opinii znaleźć. Panujące w mieście opinie o funkcjonowaniu rad osiedla nie pozostawiają miejsca na żaden "kredyt zaufania".
Jakie czynniki wpłynęły w głównej mierze na wybór zadań, na które Pan/Pani oddał/a głos w zakończonej edycji programu Bydgoski Budżet Obywatelski?
Odpowiedź na to pytanie zostawię Wam. Zamiast tego, chciałbym skorzystać z okazji, by poruszyć tutaj bardzo ważną kwestię dostępu do informacji i sposobu prezentacji projektów. Sam, będąc mocno zaangażowany na forach poświęconych Bydgoszczy (głównie forum skyscrapercity.com), miałem dość dobre pojęcie o tym, co w mieście się dzieje, jakie projekty zostały zgłoszone przez bydgoskich społeczników i gdzie najbardziej potrzebne są zmiany w przestrzeni publicznej. Czy to samo mógłby powiedzieć przeciętny bydgoszczanin? Kto śledzi Po Bydgosku, ten miał sporą szansę przeczytać zgłoszony przeze mnie projekt, jednak to bardziej kwestia mojej samodzielnej akcji, niż efekt organizacji prowadzących BBO. Zdecydowanie trzeba to zmienić i wprowadzić łatwy w obsłudze sposób przeglądania projektów.
Jakie są Pana/Pani uwagi do zakończonej edycji Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego lub propozycje do kolejnej edycji dotyczące etapu ZGŁASZANIA PROJEKTÓW?
Należy, wzorem innych miast, wprowadzić wgląd w zgłoszone projekty już na etapie wstępnym, nim jeszcze trafią one do oceny. W Warszawie jest to dodatkowo rozbudowane o system, który pozwala komentować oraz edytować złożone propozycje, dzięki czemu autorzy mogą je poprawić przed upływem terminu zgłoszeń. Jest to świetna forma "crowdsourcingu", czyli swoistej burzy mózgów, a efektem zawsze są projekty o wiele bardziej dopracowane i doszlifowane. W Bydgoszczy takiej możliwości nie ma i nawet sam podgląd już wysłanej propozycji przez jej autora jest problematyczny. Ten etap nie powinien pod żadnym pozorem być pasywny i nastawiony tylko na dodawanie tekstów od mieszkańców, gdyż jeszcze przed trafieniem w ręce zespołu urzędników wiele projektów mogłoby zostać wsparte przez społeczników i bydgoskie stowarzyszenia. Jestem pewien, że największe i najaktywniejsze grupy zaangażowanych mieszkańców, jak Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Transportu Publicznego w Bydgoszczy i środowiska rowerowe, bardzo aktywnie pomagałyby autorom w odpowiednim wprowadzaniu poprawek, które podnosiłyby wartość propozycji.

Jednocześnie bardzo ważne jest, aby miasto wprowadziło wygodny system informacji o dostępnych terenach. Wiele projektów proponowanych były dla obszarów niebędących własnością miasta, przez co z góry były odrzucane. Gdyby dostępna była mapa wolnych działek, które mogą zostać zajęte pod inwestycje w ramach BBO, o wiele łatwiej byłoby planować własne propozycje i znacznie łatwiej byłoby uniknąć złożenia projektu niemożliwego do realizacji.
Jakie są Pana/Pani uwagi do zakończonej edycji Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego lub propozycje do kolejnej edycji dotyczące etapu WERYFIKACJI PROJEKTÓW?
Absolutnie brakuje informacji dla autorów projektów! Zgłaszając propozycję, musiałem sam wysłać maila z zapytaniem, czemu zgłoszony przeze mnie projekt nie trafił do etapu głosowania. Odpowiedź była oczywiście w pełni merytoryczna i absolutnie mnie usatysfakcjonowała, jednak nie powinna to być pod żadnym pozorem kwestia dopytywania się i szukania na własną rękę. Gdyby funkcjonował wspomniany wcześniej system pełnego wglądu w propozycję oraz komentarze do niej, już tam mogłoby znaleźć się pole dla opinii urzędników, dzięki czemu każdy (także śledzący dany projekt) będzie miał pełną świadomość co i z jakich powodów dzieje się ze zgłoszeniem. Komplet informacji i wgląd w uzasadnienie jest niezbędny - wprowadza atmosferę uczciwości i przejrzystości działań, a jednocześnie pozwala uniknąć frustracji i oskarżeń o dopasowywanie skierowanych pod głosowanie projektów do i tak już istniejących planów miasta, bądź osobistych interesów wąskiej grupy członków rady osiedla.
Jakie są Pana/Pani uwagi do zakończonej edycji Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego lub propozycje do kolejnej edycji dotyczące etapu GŁOSOWANIA NA PROJEKTY?
W tegorocznej edycji BBO mieliśmy do dyspozycji jeden głos i jeden projekt, który mogliśmy zgłosić do realizacji w ramach budżetu. Czy jest to odpowiedni model? Absolutnie nie! Niemal każdy bydgoszczanin mieszka w jednym miejscu, pracuje w drugim, a czas wolny często też spędza w zupełnie innej części miasta. W każdej z tych części spędza regularnie czas i każde z tych miejsc można by bez problemu nazwać miejscem, w którym ta osoba żyje. Ograniczenie do jednego głosu i jednego projektu jest jak postawienie sprawy na ostrzu noża - wybierz czy chcesz lepiej mieszkać, czy lepiej wypoczywać, ale pod żadnym pozorem nie możesz wybrać obu! Ludzką naturą jest to, że przemieszczamy się nawet kilkanaście razy w ciągu jednego dnia i mało kto jest w stanie powiedzieć, że całe jego życie zamyka się w jednym kwartale ulic, czy na jednym osiedlu. Budżet obywatelski powinien to w pełni odzwierciedlać przez umożliwienie oddania do trzech głosów rozłożonych między projektami na terenie całego miasta.
Inne uwagi do zakończonej edycji Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego lub propozycje do kolejnej edycji.
W tym miejscu trudno mi będzie wyczerpać wszelkie problemy, ale postaram się wypunktować te najważniejsze:
  • BBO powinien odbywać się poza sezonem urlopowym, aby upewnić się, iż jak najwięcej mieszkańców będzie miało możliwość oddania głosu i zgłoszenia swojego projektu.
  • Obecna platforma on-line przeznaczona do składania projektów oraz głosowania jest trudna w obsłudze, nieintuicyjna i pozbawiona elementarnych funkcjonalności (brakuje nawet możliwości przypomnienia hasła!).
  • BBO powinien posiadać własny portal, gdyż strona bydgoszcz.pl jest bardzo chaotyczna i trudna w nawigacji, co dodatkowo utrudnia partycypację w budżecie.
  • Limit znaków w polu zgłaszania projektów jest bardzo mały i nie pozwala na szczegółowe opisanie propozycji. Brakuje także możliwości dodania jakichkolwiek załączników jak chociażby ilustracje ze szkicami poglądowymi i mapki. Często takie materiały warte są więcej niż najszerszy nawet opis słowny.
  • Osoby zgłaszające projekt powinny zawsze otrzymywać zaproszenie do udziału w jego realizacji w charakterze konsultanta.
Szczególnie mocno zachęcam do udziału w konsultacjach działania BBO. Mam wielką nadzieję, że moje komentarze ułatwią Wam stworzenie własnego udziału uwag i zgłoszenie ich w tej prostej ankiecie (link dla przypomnienia). Jednocześnie chciałbym Was wszystkich przestrzec, gdyż ankieta ma bardzo krótki czas trwania sesji i jeśli będziecie pisać pełniejsze komentarze, Wasze zgłoszenie może zostać odrzucone. Koniecznie zapisujcie swoje odpowiedzi w jakimś edytorze tekstowym, zanim zdecydujecie się je potwierdzić. Oszczędzi Wam to zbędnych nerwów i przekleństw rzucanych w ekran. Gdybym nie pisał tego tekstu wraz z przygotowywaniem własnych odpowiedzi, sam też padłbym ofiarą stopera.

- Przemek



Dodatkowo jeszcze kilka informacji ze strony, na której znajduje się ankieta:
Ankietę można wypełniać do dnia 22 stycznia 2016 r.

kontakt:
budzetobywatelski@um.bydgoszcz.pl
tel. 52-58-59-232
https://www.facebook.com/bdgbo/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz