poniedziałek, 15 lutego 2016

Pomóżmy zbudować nową scenę muzyczną!

Budynek dawnego Teatru Kameralnego przy Rybim Rynku. To właśnie tutaj
powstać może zupełnie nowa scena muzyczna w Bydgoszczy.
- fot. Pit1233, Wikimedia Commons, 2008 r.
Tym razem wpis bardzo krótki i bardzo "na szybko", ponieważ sprawa jest bardzo prosta. W Bydgoszczy planuje się utworzenie nowej sceny, która znajdowałaby się w budynku dawnego teatru kameralnego, ulokowanym przy Rybim Rynku. Obecna koncepcja zakłada utworzenie tam teatru lalek, bardzo podobnego do analogicznej instytucji działającej w Toruniu. To niezły pomysł, ale to miejsce ma o wiele większy potencjał, o czym przekonuje Józef Eliasz. Nie ma żadnego powodu, by odrestaurowany obiekt nie służył o wiele szerszej publice i w znacznie bardziej rozbudowanym charakterze. Teatr lalek jest instytucją ciekawą, ale lokalizacja dawnego teatru kameralnego w samym sercu miasta, tuż przy Starym Rynku, aż prosi się o to, by obiekt ten żył przez jak największą część doby i służył znacznie większej części mieszkańców miasta (oraz osób je odwiedzających). Zgadzam się w pełni z opinią, że poszerzenie oferty może wnieść tylko i wyłącznie dodatkową wartość w tkankę miasta, a także bardziej ożywić naszą starówkę. Właśnie dlatego postanowiłem wesprzeć Józefa Eliasza w jego staraniach i poprosić, za pośrednictwem tego bloga, także i Was o wsparcie.

Apel, wystosowany przez Stowarzyszenie Artystyczne Eljazz, możecie przeczytać w całości TUTAJ, a ja pozwolę sobie przytoczyć tylko kilka małych fragmentów, które pokazują, jak bardzo potrzebna jest nam nowa scena. Cyt.:
"Potrzeba powołania nowej sceny muzycznej jest ogromna. To jest brakujące ogniwo w kulturze bydgoskiej. Od wielu lat borykamy się z problemami lokalowymi, gdyż działalność stowarzyszeń, fundacji i podmiotów zajmujących się kulturą w naszym mieście nie może prawidłowo funkcjonować bez właściwej bazy lokalowej.
Do tej pory korzystaliśmy z gościnności instytucji kultury i prywatnych miejsc, które prowadzą własną politykę kulturalną, a dostosowanie się do programu tychże instytucji jest najczęściej niemożliwe. Wynajmowanie sali w Operze Nova lub Filharmonii Pomorskiej jest bardzo trudne i kosztowne, dlatego też tracimy możliwość tworzenia wielkich, własnych wydarzeń artystycznych.(...)

Zatrzymanie w Bydgoszczy najzdolniejszych artystów, którzy po ukończeniu studiów zmuszeni są opuścić nasze miasto. Do tej pory wyjechało z Bydgoszczy wielu z nich i z pewnością nigdy nie wrócą, jeśli nie poprawi się sytuacja rozwoju dla nich. 

Tracimy w ten sposób armię najzdolniejszych, którzy zasilają inne ośrodki w naszym kraju i za granicą. Powstanie nowej sceny muzycznej sprowadzi do Bydgoszczy wielu utalentowanych artystów, którzy będą pracować i tworzyć na rzecz naszego miasta.(...)"
Jak pomóc utworzyć scenę, na której niezależni twórcy mogliby występować w warunkach zbliżonych do scen w obiektach publicznych, ale nie musieliby walczyć o każdy występ? Przede wszystkim musimy pokazać miastu, że jest taka potrzeba i nie jest to tylko inicjatywa jednej osoby, a szersza wola mieszkańców Bydgoszczy! Żeby to zrobić, możecie pobrać oraz wydrukować TEN SZABLON listy poparcia i zebrać podpisy swoje, rodziny, znajomych i innych osób, które także chciałyby zobaczyć w Bydgoszczy niezależną scenę muzyczną. Listę następnie zostawić możecie bezpośrednio w klubie Eljazz przy ulicy Krętej 3 w Bydgoszczy lub wysłać na adres Stowarzyszenia Artystycznego Eljazz, którego adres znajdziecie we wspomnianym wcześniej apelu. Razem możemy więcej i nawet tak drobna rzecz, jak wyrażenie poparcia dla tej inicjatywy, może zrobić wielką różnicę.

- Przemek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz